Dzisiaj jest niedziela, 14.08.22, imieniny: Alfreda, Atanazji

Smaczne pisanie

Czas Wielkanocy - czas pasztetu

Autor: Ewa Inn, data dodania: 31-03-2010 Czas Wielkanocy - czas pasztetu

Wielkanoc w kuchni jest czasem kulinarnych popisów, przy czym skłaniamy się wtedy bardziej ku tradycyjnym potrawom, niż nowatorskim eksperymentom. Dzięki temu pojawiają się na świątecznych stołach jaja, wędliny, pieczenie, sałatki, ciasta, roztaczając te same, znane często od wielu pokoleń cudowne zapachy.


Są domy, w których w święta nie może zabraknąć starego, dobrego pasztetu, cieszącego przecież ludzkie podniebienia od stuleci. I bynajmniej nie chodzi tu o kupny produkt, czasem będący tylko z nazwy pasztetem. Chyba każdy z nas chociaż raz miał wątpliwą przyjemność mieć w ustach wyrób pasztetopodobny rodem z półki sklepowej i przełykając to „coś”, zastanawiał się wtedy z trwogą, co może wchodzić w skład tej podłej strawy. Pasztet pasztetowi nierówny. A już na pewno nie kupny domowemu. 

Jeśli chcemy więc zjeść smaczny, prawdziwy pasztet i nie zastanawiać się co do niego zmielono i jakie „ulepszacze” udające smak i zapach do niego dodano – kupmy składniki i upieczmy nasz domowy, wyborny pasztet. Możemy jeść go na ciepło, na zimno, kroić w plastry, smarować nim pieczywo, a nawet jego kawałeczki obtoczyć w cieście naleśnikowym i upiec na tłuszczu paszteciki. Możemy nadawać mu różny smak przez dodanie do masy suszonych śliwek, grzybów, czosnku, marynowanej papryki, ziół lub innych dodatków, w których gustuje nasze podniebienie. 

W tym roku i ja, tradycyjnie już, wstawię do piekarnika pyszną masę mięsną, aby wyciągnąć złocisty, puszysty, aromatyczny pasztet, którego, mam nadzieję, nasze prababki by się nie powstydziły. 

Czas na przepis 

½ kg boczku świeżego

½ kg łopatki

15 dkg wątróbki drobiowej

1 mała marchewka

1 mała pietruszka

1 por

2 małe bułki

2 jajka

3 ząbki czosnku

2 cebule

2 liście laurowe

ziele angielskie 

sól, pieprz, papryka i inne przyprawy wg uznania

Boczek, łopatkę, marchewkę, pietruszkę i por zalać wodą, posolić, dodać liście laurowe, ziele angielskie i gotować. Gdy będzie wszystko miękkie, dodać na 2-3 min. wątróbkę. Ugotowane składniki wyjąć z wody. W wywarze zamoczyć 2 małe bułki (lub 1 dużą).  Przemielić wszystko przez maszynkę (można 2-3 razy). Dodać 3 ząbki czosnku, 2 cebule i też przemielić. Przyprawić solą, papryką i pieprzem, dodać 2 surowe jaja. Foremkę wyłożyć folią aluminiową posmarowaną smalcem, na to wyłożyć masę. Wierzch pasztetu dla dekoracji można posypać kolorowym pieprzem lub położyć plasterki boczku. Foremkę warto włożyć do większego pojemnika z wodą i tak wstawić do piekarnika, dzięki czemu pasztet będzie delikatniejszy i wilgotniejszy. Piec 1 ½ godz. w temp. ok. 180 stopni.


separ