Dzisiaj jest poniedziałek, 23.05.22, imieniny: Dezyderiusza, Iwony

Wiedzieć więcej

Czy jesteśmy gotowi na psa?

Autor: Ewa Inn, data dodania: 10-05-2016 Czy jesteśmy gotowi na psa?

Zakup szczeniaka, przygarnięcie bezpańskiego psiaka lub adopcja zwierzaka ze schroniska – bez względu na to, skąd trafi do nas czworonożny pupil, warto przed podjęciem decyzji zastanowić się czy jesteśmy gotowi na to, aby w naszym domu pies zagościł na stałe.


Pies nie jest zabawką

To powszechnie znane stwierdzenie, choć wydaje się, że czasem o nim zapominamy lub nie rozumiemy go. Ulegamy pokusie posiadania psa pod wpływem chwili, dajemy się namówić na słodkiego szczeniaczka znajomym, których suczka się oszczeniła lub pozwalamy przekonać się dziecku, które pragnie posiadać żywą maskotkę. I wtedy, bez wcześniejszego przeanalizowania sytuacji, pod nasz dach trafia nowy członek rodziny, wraz z wszelkimi tego konsekwencjami.

Po kilku chwilach radości, wielkiego zainteresowaniu domowników, zachwycie dzieci, okazuje się, że pies to nie tylko słodycz na czterech łapach, ale i obowiązki, praca nad wychowaniem psa, potrzeba poświęcania mu czasu, być może nawet niewielkie szkody spowodowane wybrykami szczeniaka lub złą tresurą dorosłego psa.

szczeniak w domu

Każdy świeżo upieczony właściciel psa, który nie jest przygotowany na zwierzaka w domu, szybko zniechęci się do niego, zaniedbując jego wychowanie lub postanawia szybko pozbyć się niechcianego lokatora, oddając go do schroniska lub porzucając w lesie. I w tym wszystkim wydaje się, że zapominamy o jednym – pies, to żywa, mądra, wrażliwa istota, a nie zabawka, którą można porzucić.

Godne warunki

Jeśli decydujemy się na psa, to musimy zastanowić się czy potrafimy zapewnić mu odpowiednie warunki mieszkalne. Pies kocha ruch i wypadałoby, aby mógł w domu swobodnie się poruszać, nie przeszkadzając domownikom. Oczywiście to, ile miejsca powinien mieć pies w naszym domu, zależy od wielkości naszego pupila czy też jego temperamentu.

Niewielki piesek lubiący wylegiwać się na fotelu u boku właściciela, doskonale będzie czuł się nawet w niewielkim mieszkanku, jednak dla dużego bernardyna lub kochającego ruch charta, życie w tym samym lokum może stać się prawdziwą męczarnią.

duży pies w mieszkaniu

Wybierajmy więc taką rasę psa, aby czworonożny przyjaciel czuł się w naszym domu, swobodnie i komfortowo, pamiętając także o przygotowaniu dla niego specjalnego miejsca, w którym będzie mógł spokojnie wypoczywać i ułożyć się w nim zawsze wtedy, gdy ma ochotę na chwilę samotności lub rozkoszowanie się ulubioną zabawką.

Na każdą kieszeń?

Pies nie wymaga może wielkich wydatków na jego utrzymanie, ale mimo wszystko trzeba pamiętać, że wymaga systematycznego karmienia i to nie resztkami z talerzy domowników, którzy często jedzą pokarmy, którymi psa nie należy żywić.

Pies to także wizyty u lekarza w celu zaszczepienia, czy też leczenia, bo przecież nie wolno zapominać o tym, że zwierze też może się rozchorować lub skaleczyć.

Psie gadżety też kosztują – smycz, obroża, szelki do samochodu, miski, legowisko, zabawki… z tych ostatnich można zrezygnować, choć gdy dba się o rozwój pupila, wtedy trudno jest się ograniczać wyłącznie do zakupu psiej karmy.

Jest jeszcze jeden wydatek, który należy brać pod uwagę, zwłaszcza gdy decydujemy się na dużego lub charakternego psa – profesjonalna tresura. Może okazać się, że jest ona konieczna, ponieważ sami nie potrafimy ułożyć psa, co skutkuje jego dominacją nad domownikami, totalnym nieposłuszeństwem psa i brakiem kontroli nad jego zachowaniem.

Nikt nie lubi samotności

Nie lubią jej ludzie, nie lubią też psy. Człowiek może jednak wyjść z domu, gdy się nudzi lub tęskni za towarzystwem, natomiast pies jest skazany na samotne chwile, gdy właściciel przekręci klucz w drzwiach domu. Nie sposób uniknąć takich sytuacji, bo nawet w domu pełnym ludzi bywa, że wszyscy domownicy wychodzą z niego jednocześnie, aby zająć się swoimi obowiązkami. Ważne jednak, aby nie trwało to zbyt długo.

samotność psa

Dlatego planując zakup psa, należy zastanowić się, czy aby nie skazujemy go na całodniowe przebywanie w pustym mieszkaniu. Pies zawsze na nas czeka, tęskni, a im dłuższa rozłąka, tym mu trudniej. Nie trzeba na to dowodów – wystarczy spojrzeć, z jaką radością psiak zawsze nas wita, gdy wracamy do domu.

Poświęćmy mu czas i uwagę

Nie wystarczy psa nakarmić i wyprowadzić na błyskawiczny spacer, gdy skomli przy drzwiach wyjściowych. Każdy psiak wymaga naszej uwagi, zabawy, poświeconego czasu na długie spacery, a w pierwszych tygodniach i miesiącach cierpliwości i troski. To wszystko procentuje. Dbając o naszego psa, zyskujemy w nim wiernego przyjaciela, szczęśliwego, lubiącego nasze towarzystwo, dającego nam wiele radości.

Pamiętajmy więc o tym, że decydując się na czworonożnego domownika, musimy wkomponować w codzienny harmonogram dnia czas przeznaczony da niego. Wcale nie jest to przykry obowiązek, ponieważ zazwyczaj zakochujemy się w naszym psiaku i z chęcią poświęcamy mu swój czas.

Im więcej wiemy, tym lepiej

Gdy już uznamy, że jesteśmy dobrymi kandydatami na właściciela psa, zadbajmy jeszcze o wiedzę dotyczącą psiego świata. Przemyślmy, jaka rasa psa jest dla nas odpowiednia, poznajmy psią psychikę i potrzeby psa. Im lepiej przygotujemy się teoretycznie na przyjęcie zwierzęcia, tym szybciej zaaklimatyzuje się w naszym domu, a nam łatwiej będzie opiekować się nim i wychować na mądrego, ułożonego psa.


separ